Pamiętnik Call-girl
Nie ukrywam, że chwyciłem za ten serial ze względu na tematykę i momenty. No i się zawiodłem. Ani to zabawne, ani wzruszające. Główna bohaterka wydaje się być głupia jak but, co samo w sobie wadą nie jest, ale jej głupota przedstawiona jest w nieco irytujący sposób. Najgorsze są momenty gdy prawi swoje komunały wprost do kamery, niczym by to były najgłębsze prawdy istnienia. Momenty też nieszczególne. Obejrzałem dwa odcinki i dalej mi się już nie chce.
This entry was posted on poniedziałek, marzec 23rd, 2009 at 20:30 and is filed under seriale. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.